Każdy, kto borykał się z kunami, które dostały się pod wierzchnią pokrywę dachu, wie, jak duży jest to problem. Choć to niewielkie zwierzątko wygląda bardzo sympatycznie, jest szkodnikiem, który może zafundować nam gruntowny remont dachu. Te gryzonie potrafią wygryźć w wełnie mineralnej długie korytarze, a ich odchody, mocz oraz stukanie łapek mogą doprowadzić do szału. Na szczęście jest kilka skutecznych sposobów na odstraszenie lub złapanie kun.

Rozwiązanie, które poradzi sobie z gryzoniami

W sieci możemy znaleźć różnego rodzaju preparaty na kuny. Przeważnie są to związki chemiczne, jednak jednym z najskuteczniejszych środków okazują się odchody tygrysa. Gryzonie te niestety szybko się uczą i błyskawicznie zrozumieją, że żaden dziki kot im nie zagraża. Gdy już intruz pojawi się w naszym otoczeniu, najlepiej zastosować żywołapkę. Taka pułapka na kuny i łasice wygląda jak klatka, a w marketach budowlanych kupimy ją już za kilkadziesiąt złotych. Chcąc nieco zaoszczędzić, możemy poszukać tego typu produktów w Internecie. Pamiętajmy także, że najlepszą obroną przed nieproszonymi, futerkowymi gośćmi jest solidne deskowanie dachu, które utrudnia przedostanie się słodkiego malucha do podatnej na uszkodzenia wełny ocieplającej poddasza. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × trzy =